Mecz od początku do końca pod mieliśmy pod kontrolą i trochę szkoda, że sędzia uznał bramkę dla Birmingham. Jak na moje oko to był tam faul na Vito, który też nie zachował się jakoś nadzwyczaj pewnie. W następnym meczu liczę na występ Fabiana od pierwszych minut.
Theo ma jednak wielkiego pecha w tym sezonie. Co chwila jakaś kontuzja. Mam nadzieję, że uraz nie jest poważny i będziemy go mieli do dyspozycji na następnego spotkanie.
Na kilka słów zasługuje ponownie Alex. Widać, że z każdym kolejnym meczem potwierdza swoją pozycję i oby tak dalej. Jeśli tak samo będzie się spisywał na tle lepszych rywali to o pozycję DM-a nie musimy się martwić. Szkoda, że w styczniu musi wyjechać



