Re: HSV (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: HSV (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 17 paź 2009, 23:02

Wynik to jedno, bo wiele było meczów bezbrakowych, które były przyjemne dla oka, ale ogólnie spotkanie było kiepskim widowiskiem. Wyglądało to jakby obie drużyny bały się zaatakować, żeby nie popełnić błędu. Większość akcji kończyła się przed polami karnymi. Może na HSV miało wpływ to co o czym wcześniej pisałem, ale na pewno też nie sposób pominąć ich problemów z zestawieniem linii ataku. Obok Berga grał dzisiaj młody Tolgay Arslan, dla którego był to dopiero drugi mecz na tym poziomie rozgrywek i w dodatku on też doznał kontuzji! Bayer z kolei zagrał tak jakby chciał tylko przywieźć z Hamburga punkt. Rozsądnie w środku pola i pewnie w defensywie, gdzie brylował Hyypia. Ogólnie mecz nudny i bez historii.

Wróć do „Niemcy”