Druga sprawa - czy oni nie potrafią grać przez 90 minut tak jak przez te pierwsze 25 kiedy powinno być 3:1 i po meczu? Strzelamy bramkę i oddajemy pole Violi, nie wiem zupełnie po co.
Trzecia sprawa - przeraża mnie obrona. Chaos totalny, nawet w wykonaniu Chielliniego. Już Palermo nam pokazało że nie radzimy sobie z kontratakami a dzisiaj Fiorentina jeszcze to uwydatniła.
Sissoko faktycznie dobrze, jak popracuje jeszcze nad kondycją to będzie git. O dziwo wczoraj dobrze zagrał Poulsen. Z Maccabi musi być tak z 3-0, inaczej się obrażam.


