Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26660
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6633

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 18 paź 2009, 13:13

2 bocznych obrońców i napastnik to zadanie na zimę dla zarządu bo tak dłużej być nie może. Grygera i Grosso sobie nie radzą, wczoraj to chyba Czech zagrał nawet lepiej w ofensywie od Fabio (może dlatego że prawie wcale się nie udzielał i nie partaczył tak jak włoch?). Iaq z trzech metrów trafia we Freya. Przy bramce wydaje mi się, że podawał ale wcześniej to obaj z Amaurim dali popis przeskakując nad piłką którą wystarczyło trącić i by się sama wturlała.
Druga sprawa - czy oni nie potrafią grać przez 90 minut tak jak przez te pierwsze 25 kiedy powinno być 3:1 i po meczu? Strzelamy bramkę i oddajemy pole Violi, nie wiem zupełnie po co.
Trzecia sprawa - przeraża mnie obrona. Chaos totalny, nawet w wykonaniu Chielliniego. Już Palermo nam pokazało że nie radzimy sobie z kontratakami a dzisiaj Fiorentina jeszcze to uwydatniła.

Sissoko faktycznie dobrze, jak popracuje jeszcze nad kondycją to będzie git. O dziwo wczoraj dobrze zagrał Poulsen. Z Maccabi musi być tak z 3-0, inaczej się obrażam. :nein:

Wróć do „Włochy”