Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: DREWNIANY SRACZ » 18 paź 2009, 20:33

[quote="Mentor"]Xavi gra beznadziejnie? Nie zgodziłbym się. [quote]
swietenie. lubie prowadzic dyskusje, cale szczescie nie jestes kolejnym hala fanem ktory napisze: Xavi? to mega gracz! wg. mnie gra bardzo slabo. z podkresleniem slowa bardzo. Ta wypowiedz po Alemrii tylko mnie w tym uskuteczniła. Xaviego znam od 1999 roku kiedy gral raze z Gabrim na mundialu mlodziezowcow(swoja droga Gabri wypadal lepiej, o wiele lepiej jniz Xavi). A wiec. Xaviego znam i obseruje od wielu lat. Jesli pilkarz w wieku 30 lat mowi ze jest w szoku po kryciu ind. to znaczy ze cos jest nie tak. nie tak z jego kondycją, psychiką etc etc. dalej. taki pilkarz jak Xavi to gracz wybitny. Niestety Barca cierpiala za Xaviego , cierpiala za Pepa i cierpiala za Milli. Czyli pomocnikow ktorych wymyslil Crojff. z Xavim historia jest taka, ze chlopak gra swietnie do momentu polamania nog,. potem przezyl 2 lata ciezkiej katorgi i rok mega sezonu, Teraz wraza do katogki.

Wróć do „Hiszpania”