jasne ze miala. ogolnie francja to fajna zawsze druzyna byla. zawsze.
tylko ja sie tak zastanawiam co by bylo gdyby taki realfan - a moze perezfan urodzilby sie w dajmy na to 1975 roku i jego 20 letnie bylby w 1995, kiedy real byl naprawde fajna ekipa, ale bez tych pseudogwiazd jka dzis, nie byl robiony na mega hit. czy wtedy tez by kochal real? jak myslicie?



