Miło by było jakbyś umyślnie nie dokładał moderatorom roboty. Nie to żebym się czuł zapracowany, ale udało się jako tako 'wychować' userów i wszelkie odstępstwa aż nadto kłują w oczy. Granice napinki są elastyczne, ale jednak są. Mniej aluzji osobistych, jednozdaniowych postów, korzystanie z dobrodziejstw typu funkcja EDIT i takie tam drobiazgi.
Wracając do właściwego tematu trzeba oznajmić Alvesowi żeby się trochę ogarnął z aktorzeniem bo czasem zwyczajnie wstyd. Zajebiście go lubię, ale ten aspekt kładzie się cieniem na jego postaci.
No i rzuty wolne do poprawy. To aluzja nie tylko do niego. Strasznie mnie denerwują strzały w mur. Może niech na początek zaczną przynajmniej uderzać lekko, ale celnie?


