Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13073
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 19 paź 2009, 0:20

Zaczne od Silvy. Nastepca Maldiniego jest poniewaz gra w jego miejsce ale na pewno drugim Maldinim nie bedzie. To ze wrocil po kontuzji nie jest dla niego zadnym usprawiedliwieniem. Tak jak napisal Wilmore jezeli nie jest sie pewnym dyspozycji pilkarza to sie go nie wysatawia. Szczegolnie gdy w odwodzie jest Giuseppe :)
Pierwsza polowe tak jak caly sezon do tej pory Milan przespal. Menez wozil nas jak chcial (w pierwszej polowie on w drugiej Guberti chociaz na mniejsza skale). Dobrze ze nie skonczylo sie wyzszym prowadzeniem Romy do przerwy bo powinno.
Nie wiem co powiedzial chlopakom w przerwie Leonardo (notabene swietny plaszcz - trenerem to on jest na razie slabym ale nie odmowie mu dobrego smaku jezeli chodzi o ubior) byc moze nic nie powiedzial starczylo ze zobaczyli Gallianiego ktory przechodzil wlasnie dziesiata stacje drogi krzyzowej w obecnym sezonie. Tak czy siak w drugiej polowie wygladalo to sporo lepiej. Z taka gra jak po przerwie mysle ze mozliwa jest porazka w Madrycie roznica nie wieksza niz dwoch bramek.
Ronaldinho bardzo nierowno ale na spolke z Pato starczylo zeby odniesc zwyciestwo. Roma wyraznie nam w tym pomogla doznajac dziwnej metamorfozy. Zabraklo im konsekwencji gdyz Milan jak w kazdym meczu ostatnio byl do ogrania.
Sedzia wczoraj slabiutko. Karny moim zdaniem sluszny. Podobna sytuacja miala miejsce w meczu Realu z OM gdzie bodajze Diawara tez wybil pilke powalajac przy okazji Ronaldo. Wybicie pilki przez nogi rywala to nie jest prawidlowy wslizg. Inna sprawa ze Rosetti spokojnie mogl w pierwszej polowie gwizdnac karnego dla gosci. Wyrzucenie Ambro potwierdzilo slaba dyspozycje sedziego.

Podsumowujac cieszy zwyciestwo i trzy punkty jednak nie nalezy wyciagac z niego zbyt optymistycznych wnioskow. W dwoch najblizszych meczach LM dowiemy sie ile brakuje nam do europejskiej czolowki.

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”