Kto będzie grać jest sprawą drugorzędną. Ważne, żeby chłopcy się lubili, szanowali, panowała przyjacielska atmosfera w kadrze, a wtedy wyniki przyjdą. Bo jak wszyscy piłkarze będą kumplami, to będą walczyć, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Nie będzie imprez przed lub po meczu, bo to nie sprzyja wynikom.
Ale mogę Ci powiedzieć, że z tej trójki rozrywkowej, na pewno Boruc byłby pierwszym bramkarzem, a Majewski powinien szansę gry otrzymać.



