Brak zdolności do przygotowania piłkarzy na poszczególne mecze.A ja jestem ciekaw konkretnych argumentów dlaczego Smuda nie.
Niezwykle częste błędy w ocenie potencjału piłkarzy.
Konfliktowość, która w reprezentacji mogłaby doprowadzić do wybierania "swoich", a nie "lepszych".
Warsztat taktyczny na poziomie studenta Kuleszówki.
Starczy?
A jak inaczej oddać sytuację polskiej kadry? Jest już źle, a będzie tylko gorzej, niezależnie, czy kadrę będą prowadzić Ancelotti, Mourinho czy Wąsikiewicz. Pytanie, czy będzie zdecydowanie gorzej - Kasperczak, Smuda - czy tylko gorzej - Petrescu czy Skorża.potencjał, potencjał, potencjał... to chyba twoie ulubione słowo...
Ten drugi jednak zdecydowanie zadeklarował chęć budowy zespołu w Krakowie i chwała mu za to - chłop wie, że polska kadra na ten moment to mina, na którą wsiąść mogą tylko desperaci - jak Majewski - doszukujący się paru groszy i bez złudzeń co do wielkiej kariery w przyszłości.



