Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 20 paź 2009, 21:40

Spokojny meczyk póki co i bardzo dobrze. Ciśnienia wielkiego nie ma, gramy na 1 biegu, bo i rywal specjalnie nie przeszkadza i nie wymusza innej gry. Raz się fatalnie pomylił obrońca i Jędrek ładnie mu piłke wyłuskał. Podobało mi się zachowanie Robina, który mimo, że miał piłkę na lewej nodze, podał do Cesca, bo to była pewna bramka.
Sam Robin mógł 2 gole zdobyć. 1 setka już na początku, kiedy bodaj z 7 metra trafił w bramkarza i pod koniec, gdy bramkarz chciał piąstkować i poszła mu piłka po ręce, centymetry od spojenia.

AZ mieli 1 dobrą okazję, kiedy jeden z rywali huknął nad poprzeczką. Mecz bez historii, nie ma się co przemęczać, bo przed nami trudne mecze w lidze.

Wróć do „Anglia”