Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Madrista
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 21 paź 2009, 12:32
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post autor: Madrista » 21 paź 2009, 13:19

Wtorkowe mecze mamy już za sobą. Było niezwykle ciekawie a najwiekszy zawód swoim fanom sprawił Liverpool. The Reeds przegrali z Lyonem 1-2 mając mecz praktycznie wygrany. Lyon po zejściu Crisa grał bez środkowego obrońcy i od tego momentu nie przypominał zespołu z pierwszych 25-30 minut w których praktycznie dzielił i rządził na boisku. Brak superstrzelca Torresa i ''posklejany'' w ostatniej chwili Gerrard(który opuścił plac gry po 20 minutach) to jednak połowa wartości jak i nie więcej drużyny z miasta Beatelsów. Brak tych kluczowych graczy odbija się znacząco na wynikach czy to w Champions League czy Premiership. W weekend piłkarzy Rafy Beniteza czeka ciężki mecz z MU i sądze że nie ma sie co spodziewać jakiejś cudownej zmiany. No ale to już wątek na inny temat. Wracając do LM...najwieksza sensacja to porażka Blaugrany z piłkażami z dalekiego Kazania. Mimo przygniatającej przewagi w posiadaniu piłki, liczbie strzałów oddanych na bramke Rubina i ogólnie wyższej kultury gry o parę klas drużyny Barcy to zespół rosyjski zabierze do domu ze sobą komplet punktów. Oglądając wczorajszy mecz aż trudno uwierzyć w taki wynik. Rubin oddał 3 strzały na bramke Valdesa i 2 z nich znalazło drogę do siatki. Trzeba powiedzieć, że szczęscie dopisywało wczoraj mistrzowi Rosji i to pomogło w sprawieniu największej megasensacji tej trzeciej kolejki jak i całej Ligi Mistrzów w tym sezonie. Bo nie wydaje mi się by dziś coś takiego się powtórzyło. Patrząc na inne mecze to na uwagę zasługuje porażka Rangersów z ekipą Dana Petrescu na własnym stadionie aż 1-4. Niechciany w Wiśle rumun radzi sobie całkiem dobrze zarówno na krajowym podwórku jak w Lidze Mistrzów. Bez niespodzianek w pozostałych meczach: zwyciestwa Fiorentiny oraz Sevilli( moim zdaniem oprócz Lyonu czarnego konia tegorocznej LIgi Mistrzów). Dziś czekaja nas też wspaniałe mecze. Najbardziej czekam na potyczke Realu z Milanem. Liczę na zwycięstwo Królewskich i potwierdzenie tego, że są jednymi z glównych faworytów do wygrania tegorocznej Ligi Mistrzów. Brak Cristiano to poważne osłabienie Blancos jednak w zespole jes wielku świetnych piłkarzy i tego wieczoru nie powinno być problemu z pokonaniem Nerraazurrich. Na uwagę zasługuje rownież mecz Bordeaux z Bayernem i CSK z MU.

Wróć do „Puchary Europejskie”