Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Łukasz_ » 21 paź 2009, 16:15

Dziękujemy Loczkerson :lol:

Masz dużo racji w tym co piszesz, nie da się ukryć że obecna sytuacja Milanu jest dobra bo jest odwrotnie. Nie będę się powtarzał dobierając innych słów do tego co napisałeś ale ja dziś łudzę się że może dobry wynik uda się ugrać ( nie mam wyjścia ) a druga połowa z Romą pokazała malutkie światełko w tunelu.
Liczę dziś że ligowa wygrana z prestiżowym i mocnym rywalem nas podbuduje i zagramy dziś z Realem pewni siebie bo to najważniejsze. Nie liczę że mamy dziś szanse na punkty jako solidna drużyna bo jeszcze nam do tego brakuje ale liczę na umiejętności poszczególnych piłkarzy które w nich drzemią i w każdym meczu mogą się pokazać. Chciałbym aby starsza gwardia Milanu w postaci Ambrosiniego, Pirlo, Seedorfa wzięła gre na swoje barki i zagrała dobre zawody. Nie mogę zapomnieć o osobie Pippo który w takich meczach jest niezawodny i zapewne wybiegnie w pierwszej jedenastce z Pato w lini i Ronaldinho za plecami.
Co do Brazylijczyków Ronaldonho wraca na stadion gdzie rozgrywał wielkie zawody, na powtórkę dziś nie liczę ale jeżeli chce zamknąć usta krytykom niech dziś zagra na swoim poziomie bo mecz z Romą mnie nie przekonał, dobrą piłkę na napastnika wielu piłkarzy potrafi rzucić nie mówiąc o strzelonym karnym.
Co do Pato oby tylko wytrzymał presje i nie bał się pojedynków 1 na 1 bo musi ich próbować dziś.
Jestem spokojny o Neste ale pracy będzie miał dziś bardzo dużo, musi to wszystko w tyle poukładać i może jakiegoś karnego jeszcze zrobić :P

Kaka :D Moim zdaniem spali się dziś i nic nie pokaże ale to tylko moje przeczucie, może być zupełnie odwrotnie. Na pewno w głowie cały tydzień ma tysiące myśli, oby sentymenty go dopadły :P Moje oczy będą cierpiały widzącego go nie po tej stronie boiska i walczącego bark w bark z byłymi kolegami ale życzę mu powodzenia.

Swoją drogą kurs na Milan wielki, bukmacherzy mnie poniżyli bo czuje się jakby dziś Real grał w pucharze Hiszpanii :P

Forza Milan \o/

Wróć do „Hiszpania”