Patrząc na wszystko z boku można odnieść wrażenie, że Real musi wygrać dziś mecz co najmniej 3-0 w porywającym stylu. Tego oczekują kibice, działacze i wszyscy zwiazani w mniejszym lub większym stopniu z Realem. Milan jest obecnie w kryzysie i nie przypomina tej wielkiej drużyny z przed paru osatnich sezonów. W lidze idzie im słabo dopiero ósme miejsce, a jeszcze gorzej w Lidze Mistrzów. W składzie mają wielu doświadczonych zawodników, których nazwisk nie trzeba wymieniać. Mają za sobą już wiele spotkań o najwyższą stawkę czy to w Serie A czy Champions League. Mimo, że w tym sezonie nie prezentują formy do której zdążyli nas już przyzwyczaić to jednak napewno nie zapomnieli jak się kopie w piłkę. Doświadczenie i zgranie w meczach pod presją a takim spotkaniem jest to dzisiejsze w Madrycie napewno przemawia na plus zespołu Milanu. Real jest faworytem tego spotkania i mocno liczę na zwycięstwo w dobrym stylu. Chciałbym żeby Kaka wytrzymał dziś presję bo ciąży na nim zapewne ogromna i poprowadził Blancos do zwycięstwa. Kluczowe będzie opanowanie środka pola ale z Xabi Alonso i Diarra powinni sobie poradzić. Oprócz Kaki kluczowym dziś graczem powinien być Higuain. Liczę ogromnie na dobry występ argentyńczyka. Gonzalo znajduję się obecnie we wspaniałej formie i pod nieobecność Van Nisterlooya oraz Ronaldo i słabszej formie Benzemy to na nim spoczywa odpowiedzialność za zdobywanie bramek. Nie pozostaje nic innego tylko czekać na mecz...
!!!HALA MADRID!!!



