Gdyby sędzia uznał PRAWIDŁOWO strzeloną bramkę Silvy to dostalibyście 4-2...ale jako,że Zambrotta raczej faulował Benzynę w pierwszej połowie to daruje napinkę...Real słaby Milan jeszcze słabszy, ale wygrał.
BTW - skoro Milan jest taki słaby to jak słaby jest obecnie Real bez Krystyny?
BTW2 - jak traficie w 1/8 na drużynę z Anglii...to wiecie co...



