Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 21 paź 2009, 23:10

Jako ze dyskusja toczy sie w tym temacie to tutaj sie wypowiem.

Jestem milo zaskoczony. Wynikiem oczywiscie nie gra Milanu zeby byla jasnosc.
Dla mnie wydarzeniem jest gol z gry Pirlo. Ostatniego takiego pamietam w meczu z Ghana na MS2006.

Real zagral bardzo slabo. Bez pomyslu. Kombinowali starali sie klepac pilke z uporem maniaka chociaz im to nie wychodzilo. Nalezalo strzelac na bramke gdzie stal Bida. Widzialem pare spotkan Realu w tym sezonie i to na moje oko bylo najgorsze. Nawet nie spodziewam sie ze w rewanzu zagraja rownie slabo.
Co do Kaki to gral dzisiaj dla Milanu :)

Bardzo sie ciesze z tych trzech punktow bo gdybysmy ten mecz przegrali sytuacja w grupie bylaby niezbyt ciekawa. Teraz mozna spokojnie przygotowywac sie do nastepnych spotkan. Leonardo i chlopaki dostana troche przestrzeni i odetchna bo krytyce ktora spadal na nich ostatnimi czasy. Naturalnie wciaz jest ogrom do poprawienia na razie jednak raduje sie dzisiejszym zwyciestwem.

Forza Milan.

Wróć do „Hiszpania”