Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fejkenq » 22 paź 2009, 14:00

Makis pisze:
MazurXIII pisze: Bramka Pirlo błędem Casillasa?Bo ja wiem - piłka leciała ponad 120 km/h tuz przy słupku dosyć nieprzewidywalną parabolą (a'la Juninho) dla bramkarza...
Iker mial juz ja na rece. Byl w stanie sparowac ja na rzut rozny.
MazurXIII pisze: uwierz mi,gdyby to był normalny Milan (z sensownymi transferami w lecie typu boki obrony,w formie i bez żółtodzioba na ławce) to w takiej formie Real by skończył gorzej niż Manchester swego czasu na San Siro
Gdyby grali Ronaldo, Higuain i Guti, a Iker zagralby na swoim normalnym poziomie mecz wygladalby inaczej.
Takie gdybanie jest rownie madre co polemizowanie z Drewnianym.

Wygraliscie i macie prawo sie cieszyc. Co nie znaczy, ze zagraliscie wczoraj cos wielkiego. Zadna z druzyn nie zagrala.
bla bla bo guti zagral 2 mecze dobrze z ogorkami, to juz niektorzy pisza np na fioletowej stronce ze przez to ze gutiego nie bylo przegraliscie..

Wróć do „Hiszpania”