Ambrosini od dobrych 2 sezonów to nasz najrówniej grający pomocnik (w poprzednim sezonie prezentował formę wyższą niż
Gattuso czy Flamini),natomiast zarzut do Seedorfa,Ronaldinho czy Pirlo jest zawsze jeden - ZA MAŁO BIEGAJĄ (wczoraj Brazylijczyk tylko 9 km,gdzie w tym samym czasie taki Ambro blisko 2 km więcej...).



