Nie ma chyba innej opcji jak pewne i wysokie zwycięstwo gospodarzy. Stoke na wyjazdach raczej nie zachwyca, a dodatkowo wystąpi nieco osłabione. Tottenham zaś w tym sezonie na White Hart Lane spisuje się znakomicie i mimo tego, że nie zagra Defoe ich wygrana wydaje się nie być zagrożona. Może Robbie znowu strzeli kilka bramek



