Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: liam » 24 paź 2009, 18:50

RealFan napisał bardzo ciekawego posta. Rzeczywiście minęło parę miesięcy, a piłkarze sprawiają wrażenie jakby nie wiedzieli co mają robić na boisku. Trochę to przykre. Mnie także dziwi brak gry skrzydłami. Jeżeli w pomocy grają sami środkowi pomocnicy wypadało by chociaż jednego napastnika dać na skrzydło. Jednak Pellegrini, chociażby w meczu z Milanem stawiał na samych środkowych napastników. Nie zgodzę sie z Mazurem, że Pepe to wolny piłkarz. Nie jest wolny, tylko przez złe ustawienie drużyny wychodziły takie a nie inne sytuację na boisku. W szczególności razi odległość między formacjami (jak to już napisał REalFan). Wygląda to trochę tak, jakby piłkarze nie wiedzieli do końca kiedy mają podejść wyżej, kiedy się cofnąć. Na razie jednak nie popadałbym w panikę. Owszem efekty pracy trenera powinny być już widoczne, ale przecież Pellegrini nie jest pierwszym lepszym szkoleniowcem z ulicy. Ma pewne doświadczenie i osiągnął już spore sukcesy. Przypomnę, że Real Capello grał z początku bardzo słabo.

Wróć do „Hiszpania”