Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 24 paź 2009, 21:58

Jarzinho pisze:Wszyscy zaczynaja z Realem grać otwarta pilke
Chcesz mi powiedzieć, że Sporting grał dziś otwartą piłkę? :lol: Przecież oni dziś dążyli do zera z tyłu i od czasu do czasu kontrowali. Kibice gospodarzy byli przeszczęśliwi z remisu.

Liniowy nas okradł z bramki Raula, a byłoby zwycięstwo. Villarliga.

Nie wiem też, jak Granero mógł nie wykorzystać tak idealnej sytuacji, jaką miał.

Mamy 0:0 po naprawdę żenującej grze, kontuzję Garaya i nie wiem co jeszcze. Myślałem, że Real z Milanem zagrał słabo. Myślałem tak, bo wówczas nie widziałem jeszcze meczu z Gijon. Brak słów, dobrze, że z moim postem nie czekałem do końca dzisiejszego spotkania, bo byłby smutniejszy.

Mentor obstawiłeś? :P

Wróć do „Hiszpania”