Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 24 paź 2009, 22:04

RealFan pisze:Chcesz mi powiedzieć, że Sporting grał dziś otwartą piłkę? Przecież oni dziś dążyli do zera z tyłu i od czasu do czasu kontrowali. Kibice gospodarzy byli przeszczęśliwi z remisu.
Nie wiem, ale szczegolnie po pierwszej polowie odnosilem wrażenie, że to Sporting jest czesciej przy pilce, atakuje. Stawarza lepsze sytuacje. Real klepal pilke miedzy srodkowymi obroncami a Diarra i Alonso.
Druga polowa lepsza moze po stronie Realu, ale ostatnie 10 minut to jakas zenada, mogli jeszcze środkowych obroncow tak ja to robi Bayern wyslać do napadu, bo tyle wrzutek bez wiekszego sensu dawno nie widziałem.
Nie jestem pewien, ale raczej sedzia odgwizdał reke Vaarta a nie spalonego Raula.

Wróć do „Hiszpania”