Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 25 paź 2009, 14:33

fieldy pisze:Szkoda, że na forum mecz najbardziej interesuje kibiców Arsenalu :lol:.
Wierz mi, nie najbardziej :-) Będzie ciężko, Liverpool w kryzysie czy nie to zawsze Liverpool a mecze z United wyzwalają na pewno dodatkową motywację. Dla Beniteza to może być mecz o życie. My też mamy coś do udowodnienia bo to lanie na OT z zeszłego sezonu boli do dziś i mam nadzieję, że nasi piłkarze będą dziś żądni krwi i rewanżu (ale żaden, szczególnie Rudy nie złapie czerwieni).

Szkoda, że nie ma Fletcha, on jest stworzony do takich spotkań. Co do Roo, byłem pewny, że zagra. Przeciw Poolowi zagrałby nawet bez nogi. Owen dostanie pewnie szansę w drugiej połowie, ciekawe co byłoby gdyby strzelił bramkę? ;-) Valencia zagrał 2 dobre mecze, czas żeby pokazał wreszcie coś prezeciw mocniejszemu rywalowi. No zobaczymy, będzie ciekawie.

Wróć do „Anglia”