Wstydź się raczej swoich pseudograjków, którzy potykają się przy próbie strzelenia karnego w meczu swojego życia i później zalewają się łzami.
Sędzia fatalny, ale my mogliśmy zagrać dużo lepiej. Zły dobór drugiej linii - to właśnie tam przegraliśmy ten mecz. Nie można na tak agresywną pomoc rywala desygnować dwójkę, którą tworzy Scholes. Czułem to w kościach...


