Re: Liverpool (zbiorczy)

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: red85 » 25 paź 2009, 17:07

Wstydź się raczej swoich pseudograjków, którzy potykają się przy próbie strzelenia karnego w meczu swojego życia i później zalewają się łzami.

Sędzia fatalny, ale my mogliśmy zagrać dużo lepiej. Zły dobór drugiej linii - to właśnie tam przegraliśmy ten mecz. Nie można na tak agresywną pomoc rywala desygnować dwójkę, którą tworzy Scholes. Czułem to w kościach...

Wróć do „Anglia”