jednym okiem przyuważyłem, że na juvepoland ludziska strasznie się pieklą na Ciro jak dziś ustawił zespół. I w związku z tym chciałem zauważyć, że w środę gramy arcyważny i bardzo ciężki mecz z Sampdorią i wystawienie rezerwowego składu było dobrym rozwiązaniem i co za tym idzie jedyną taktyczną opcją było 4:3:1:2. Gdyby punktów nie było, można by się pieklić, ale plan został zrealizowany więc dla mnie jest jak najbardziej ok.
Znów mecz wygrany tylko dzięki dobremu dograniu Diego z wolnego....
No, a teraz czekam z niecierpliwością na środę i liczę, że zobaczę już JUVE w 4:2:3:1.
Swoją drogą jakie to jest głupie, że znów jest kolejka w środku tygodnia, gdzie jest nawet 5 ciekawych meczów (Juventus-Sampdoria, Genoa-Fiorentina, Inter-Palermo, Napoli-Milan, Udinese-Roma) i wszystkie zostaną rozegrane o jednej godzinie....


