Moim zdaniem błąd Vito był ewidentny. Chyba każdego bramkarz uczą, że piłki paruje się do boku a nie na własne pole bramkowe. Strzał z wolnego nie był jakiś ekstremalnie ciężki, więc Mannone mógł spokojnie to wybronić w odpowiedni sposób.Magnum pisze:Nie winiłbym Vito za bramkę z wolnego, wybił jak mógł wybić, niepotrzebnie oddaliśmy ten debilnego wolnego, zrób co mogił Mannone. Bardziej bym sie zastanawial po cholere Wenger trzyma Vito w bramce zamiast Almunii..
Co do samej obsady bramki. Byłem zaskoczony, że Wenger raz jeszcze postawić na Vito, ale ten dzisiejszy błąd powinien rozwiązać sprawę. Myślę, że Manu wróci do bramki już w meczu z The Reds. Jeśli nie to już znaczy, że Wenger chyba sam tak do końca nie wiem na kogo postawić, a to (obym się mylił) byłoby najgorsze rozwiązanie.



