Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11162
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1310
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 25 paź 2009, 23:04

Ogólnie jestem zadowolony,bo za Carlo ten mecz max byśmy zremisowali - Milan zaczyna grać do końca :shock:
Dokładnie.Mało tego wprowadziłby zawodnika ofensywnego typu Brochi czy Emerson(za swoich czasów) i gówno z tego by było.To co może sie podobać u LEO to zmiany które dużo wnoszą podczas meczu a to był główny problem Carlo.Zaczynają grać tak jakby to był wielki honor mając na sobie koszulkę Milanu.Szkoda że musiało dojść do tylu zmian w zespole aby się zawodnicy ogarneli.
Akapit dla Clarence.On nigdy już nie ogarnie.Gra piach, dupa rośnie i po za przebłyskami podczas 90 minut nie da się oglądać tego co ten facet pokazuje na boisku

Wróć do „Włochy”