O tej sile a moze "nadsile" obrony w angielskich klubach swiadczy fakt ze w tym sezonie Arsenal pobil jakis rekord w ilosci strzelonych goli. zaiste, coz za siła, nadsiła! o sile tej obrony swiadczy tez fakt, ze Messi w finale LM osmiesza poteznego maga z Serbii ladujac gola z glowy. zaiste, coz za siła. coz za strach! leskot, fil żagielka, coz za herosi!
ps. to samo tych wloch. czy druzyny z wloch grajac z holanedrami, hiszpanami, francuzami, etc. nie tracą bramek? slucham? przeciez sa tak wspaniale poukladane w obronie!
// ogarnia mnie pusty smiech gdy widze jak Arsenal albo Utd wychodzi do gry z jakims West Hamem czy innym Hullamem. obrona tych wszystkich klubow z dolu i srodka tabeli to jest zal.com a nawet zal.net
// i rowniez mam podobny odruch gdy widze te Chieva i Bologny w starciach z Interem, tylko ze Interowa obrana jest rownie dziwna jak tych wymienionych(mimo ladnych nazwisk).



