Aha, Ronaldinho niech już lepiej nie wychodzi na druga połowę, bo szkoda patrzeć na jego dzisiejszą "grę".
Mam nadzieje, że Leo powie chłopakom, żeby zaczęli grać trochę z przodu, bo nie wierze, że przy takim naporze Napoli nie strzeli nam bramki.
Niech zaatakują, spróbują zdobyć 3 bramkę, która już rozstrzygnie mecz.
Inna sprawa, ze jeśli wynik się będzie utrzymywali, to może coś z kontry jeszcze wpadnie dla nas.



