Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11147
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 29 paź 2009, 13:16

Pokazuje, że zupełnie nie znasz się na rzutach karnych, albo przemawia przez Ciebie wyłącznie uczucie do klubu - dla Milanu nic nie było, ale karny widzisz, dla Napoli było, ale skoro to nie Milan, to jedenastki nie ma.
Ty natomiast pokazujesz że nie masz kompletnie pojęcia na temat piłki i całe forum zaczyna się o tym przekonywać. :) .Takich zdarzeń jak te Zambrotty z graczem w Napoli jest wiele w czasie meczu.Można nawet podyktować karny jak Webb na meczu Polska- Austria.
3. W końcówce również ktoś z naszych faulował w polu karnym napastnika rywali, nie pamiętam - kto, karny zresztą wątpliwy, bo nie było dobrej powtórki jak przy tamtych dwóch sytuacjach.
Zapewne chodzi Ci o starcie Zambrotty i Laveziego.Karnego nie było była walka i nagle Argentyńczyk widząc że jest w polu karnym przewrócił się.Tak jak mówiłem karny jeżeli był to gdy Silva miał starcie z zawodnikiem gospodarzy ale nie widziałem dobrze bo oglądanie w necie gdy nie ma z bliska powtórek nie których akcji ciężko ocenić.

Obejrzałem jeszcze raz akcje Pato i faul był zaczął się na moje oko na linii a Brazylijczyk zrobił jeszcze krok i przewrócił się w polu karnym i stąd moja pierwsza ocena była błędna.

Najlepsze jest to że wszyscy szukają karnych czy tego czy była czerwona kartka.A powinno się zadać pytanie co chłopaki odjebali w doliczonym czasie że nie dowieźli dwu bramkowej przewagi :?: i Nie ważne czy to Napoli atakowało czy Milan ale ich obowiązkiem było to spotkanie wygrać skoro na początku ustawili sobie mecz.To jest frajerstwo i tyle taki meczami przegrywa się scudetto.

brzycho o co Ci chodzi :?: a co pokazali w ostatnich minutach :?: że są frajerami których łatwo ograć.Wielka drużyna i Wielcy gracze nie pozwalają strzelić sobie 2 bramki w ostatnich minutach.A od 15 minuty skutecznie pokazywali że czuli już że wygrali i teraz wystarczy pochodzić a przeciwnik sam się położy no bo przecież mamy samych mistrzów w składzie :?

Wróć do „Włochy”