Napoli należał się remis ale jeżeli już zachciało się im remisować a wcześniej, nie kiedy dopisuje do tabeli 3 pkt. Szkoda i jeszcze raz szkoda bo z trudnego terenu mogliśmy wywieźć komplet cennych punktów.
Dida bronił fantastycznie, może wpadka z Madrycie na niego podziałała bo broni bardzo dobrze, jeżeli dalej tak pójdzie kto wie, może znów stanie między słupkami... oby tylko genialnych interwencji nie przeplatał szmatami.
Ronaldinho będzie albo grał dobre mecze albo kompletnie nic, Leonardo musi to sobie uświadomić żeby zmiany robić już po 20 min
Pato zagrał dziś dobre zawody, gdyby Pippo minimalnie nie spalił miałby asystę.
Co do Pippo to tylko on może spodziewać się takiej piłki od Seedorfa i momentalnie ruszyć. Zastanawiam się czy przy asyście do Pato miał taki zamiar czy po prostu przegłówkował piłkę przed siebie



