Teraz tak sobie pomyślałem że jednak te wypożycznie (z punktu widzenia Bayernu) nie jest takie głupie. Pewnie w ojczyźnie Sosa znowu zacznie błyszczeć i tylko czekać kiedy zgłosi się po niego Europejski klub. Bayer odzyska przynajmniej znaczną część swojej kasy. Co prawda sam Sosa z pewnością straci 6-12 miesięcy, ale ostatecznie chyba obie strony będą zadowolone (o ile moje słowa się sprawdzą).
P.S Aż tak mało szansy dostawał Sosa ? A jak już dostał to jak się prezentował ?



