po 2 to nie wina Leo że w ostatnich minutach drużyna sobie kompletnie nie radziła.W ogóle zacznijmy od tego że Leo popieram i jestem zadowolony z tego jakie podejmuje decyzje.Co innego nie którzy zawodnicy którzy chyba są zbyt pewni siebie i dlatego uważam że przeczytanie paru zdań w gazecie przez nich może zadziałać pozytywnie.
po 3. nie ma co gdybać.Ty pisałeś że zabrakło 2 minut żeby zwyciężyć to równie dobrze można było napisać że następnych 2 minut zabrakło aby wygrało Napoli...
po 4 po meczach które wymieniłeś byłem bardzo zadowolony z wyniku jak i cieszyłem się z widocznej zmiany stylu gry.Zaczynamy grać lepiej i to widać ale trzeba wykluczyć takie mecze jak z Napoli bo od razu przypomina się Deportivo czy Stambuł a tam stawka była dużo większa
po 5.Jestem optymistą i wierze w Milan.Ci co pisali na tym forum że już umarł i grał z Atalantą czy Romą na max swoich możliwości pewnie jest im teraz głupio bo jak widzimy Rossoneri jeżeli tylko jeszcze trochę się poprawią są w stanie walczyć z każdym w Europie.



