Wilmore pisze:wcześniej spisywał się w innej roli - choć wcale nie tak odległej od posady managera, jakby się wielu mogło wydawać.
Żartujesz, czy mówisz poważnie?
A to dlaczego przepraszam?Wilmore pisze:nie wydaje mi się, żeby wylądował w najlepszej do nauki ekipie - zbytnie doświadczenie piłkarzy nie sprzyja wchodzeniu trenera do zawodu.
Tak! Bo robi się to tak, że wbijasz na trening, pstrykasz palcami i pyk! Jest świetna taktyka i ustawienie.Wilmore pisze:jeśli Leonardo nie wymyśli cudownej taktyki
No tak. Bo samymi umiejętnościami się wygrywa mecze.Wilmore pisze:czego nowego może się nauczyć Gattuso? Ambrosini? Nesta, Seedorf, Inzaghi, Dida, Kaladze, Zambrotta...
Odpowiem tak jak Ty.;]Wilmore pisze:Wygraliśmy z Realem po niezłej drugiej połowie, ale jak zwykle byliśmy doładowani energią LM
to zwykłe bzdury, banialuki, wmawianie sobie, że w LM grają lepiej, co pokazali choćby w meczu z Zurychem.
Ale o tym jak Chievo ratował Sorrentino zapominamy, bo przecież fajnie jest się trochę po frustrować..Wilmore pisze:Wygraliśmy na wyjeździe z Chievo, ale to nie powinien być żaden wielki sukces, a nie wolno zapomnieć o tym, jak to nas ratował Dida - wcale nie musiało byś tak pozytywnie
Tak! Wykorzystaliśmy błędy przeciwników w defensywie! Powinni nam odjąć te 2 bramki i zabrać 1 punkt.Wilmore pisze:bramki zdobyliśmy po szkolnych błędach defensywy Napoli przy zakładaniu pułapek ofsajdowych
Wygraliśmy z wiceliderem PD. Wygraliśmy też z Marsylią. Trudno, żebyśmy wygrywali z innymi zespołami z czołówki, skoro najzwyczajniej w świecie z nimi nie gramy.Wilmore pisze:Wygrajmy z zespołem z czołówki,
Mhm. Tak jak Roma, Napoli i Chievo np.Wilmore pisze:bo w takiej dyspozycji średniak Serie A (jak choćby Udinese) nadal nas będzie pokonywać.



