Mozna wreszcie napisac kilka słow o meczu , który przyniósł takie emocje jak niegdys pamietny mecz Inter - Sampdoria 3-2
Brak Sneijdera wydawal sie byc mankamentem , ale odziwo druzyna zagrala jak na druzyne przystalo czyli zespolowo . Ciekawi mnie fakt czy to ta rewolucja płacowa Massimo tak podzialala na nich ,ze nawet slaby ostatnimi czasy Muntari zaczyna grac tak jak sie oczekuje od niego . Kwestia 2 to Mario Balotelli , jesli tylko nie gwiazdorzy i nie panoszy sie , to umiejetnosciami dorównuje najlepszym a ma dopiero 19 lat ! , mozemy byc tylko wdzieczni za to ze to Mou jest sternikiem , bo zaden inny trener nie wplynał by tak na tego dzieciaka . Rozegral mecz zankomity widac ze przyswoil sobie kilka cech Zlatana jak przyjecie pilki , zastawianie sie , czy umiejetnosc mocnego stania na nogach . Szkoda ze gwiazdorzenie tez odziedziczyl , ale moze Mou uda sie nad tym zapanowac . 3 kwestia to Maicon zupelnie mnie nie przekonywal ostatnimi meczami , i ten mecz tez zapowiadal ze wiele sie nie zmieni , o dziwo z minuty na minute przypominal sie stary dobry Maicon wychodzily mu zwody i odbiory , nie dawal sie ogrywac 1na1 , z forma z 2 polowy uswiadomił mnie ze ciagle jest najlepszy na swojej pozycji .
Cieszy to ze gra opiera sie teraz na druzynie , trzeba jeszcze nad mentalnoscia popracowac bo podejscie do 2 polowy to kpina ( forza aaaaaaaeeeeeeeeeeaaaaaaooooooo Santon ) , jestem niemal przekonany ze znowu wszystkie ekipy z Serie A moga nam naskoczyc .



