Re: Liverpool (zbiorczy)

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: red85 » 30 paź 2009, 12:47

ZADEN, doslownie zaden zespol z ligi angielskiej o poziomie gry West Hamu czy innego Sunderlandu nie utrzymalby sie w lidze hiszpanskiej.
Oczywista oczywistość. I przecież nie ma znaczenia fakt, że ten sam Sunderland pokonał w dobrym stylu Liverpool i pechowo zremisował na OT. Miałby za to z pewnością problemy ze strzelaniem bramek ogórkom z Hiszpanii, które to nie wiedzą co to defensywa.
a te Upsony, Collinsy, Ferdinady czy Turnery, moze i sa dobre, ale na warunki angielskie, gdzie w grze chodzi, jak to nazwal kiedys Deyna, o to zeby pilka nie spadla na ziemie przez 90minut.
Przypomnij nam prosze, w jakich latach angielskiej piłki skosztował Deyna ? Jak to się ma do obecnej sytuacji ? :rotfl:
ps. jak wam sie wydaje czemu do hiszpanii nigdy nie sciagano pilkarzy z wysp, poza jakimis sporadycznymi wyjatkami(GaryGol, Archibald, Becks, Owen)? Nawet wowczas gdy Hiszpanska la liga byla zdecydowanym dominatorem? A dlaczego teraz tak chetnie Anglicy szukają pilkarzy w Hiszpanii? Wystarczy popatrzec ilu mlodych graczy w wieku 17-18 lat gra w nizszych kategoriach wiekowych. Juz widze jak slina cieknie fanom United na mysl o Villi i Silve zimą.
Odpowiedź jest bardzo prosta. Anglia to piłkarski raj. Świetne stadiony pełne kibiców, kluby wypłacalne, świetna kasa (chociaż ostatnio z tym gorzej - podatki). Mało kto nawet myśli o wyjeździe. Poza tym, ceny piłkarzy w Anglii są kosmiczne, nie dziwne że kluby szukają alternatyw zagranicą.

ps w większości jesli klubom z PD uda się wyrwać jakiegoś piłkarza to jest to nieudacznik typu Pennant, Heinze, czy Arbeloa :lol: Klasowi Wyspiarze zostają na swoich terenach, bo nigdzie nie będzie im lepiej 8)

Wróć do „Anglia”