Masz racje nie zagral slabo, bo zagral FATALNIE.aldoraine pisze:może nie zagrał dobrze ale słabo też nie.
Ja akurat nalezalem zawsze do grona osob, ktora go krytykowala. Wlasciwie cala reszta juventunich sie nim zachwycala, a prawda jest taka, ze Melo to pilkarz przecietny. Imponuje mi jego walecznosc, ale to by bylo na tyle jesli chodzi o jego zalety. W barwach Juventusu nie zagral ani razu bardzo dobrego meczu. Mial mecze dobre, ale przewazaja te slabe, bardzo slabe badz fatalne jak ten dzisiejszy.czeher pisze:buhahahhahaha, cofnijcie sie kilka, kilkanascie stron do tylu, jak to pisalem, ze Melo nie jest tyle wart... i ciesze sie, ze odchodzi bo wielka gwiazda sie z niego zrobila, ktora co chwile oslabia zespol (np przez kartki) no ale zostalem wysmiany i oskarzony o zazdrosc![]()



