Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: arek_ahig » 31 paź 2009, 20:53

aldoraine pisze:może nie zagrał dobrze ale słabo też nie.
Masz racje nie zagral slabo, bo zagral FATALNIE.
czeher pisze:buhahahhahaha, cofnijcie sie kilka, kilkanascie stron do tylu, jak to pisalem, ze Melo nie jest tyle wart... i ciesze sie, ze odchodzi bo wielka gwiazda sie z niego zrobila, ktora co chwile oslabia zespol (np przez kartki) no ale zostalem wysmiany i oskarzony o zazdrosc :lol:
Ja akurat nalezalem zawsze do grona osob, ktora go krytykowala. Wlasciwie cala reszta juventunich sie nim zachwycala, a prawda jest taka, ze Melo to pilkarz przecietny. Imponuje mi jego walecznosc, ale to by bylo na tyle jesli chodzi o jego zalety. W barwach Juventusu nie zagral ani razu bardzo dobrego meczu. Mial mecze dobre, ale przewazaja te slabe, bardzo slabe badz fatalne jak ten dzisiejszy.

Wróć do „Włochy”