Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26610
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6609

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 31 paź 2009, 21:03

No to pięknie nam się tu Juventus zaprezentował w obronie przed milionami słuchaczy... Ciężko mi ocenić mecz bo miałem pokaz slajdów zamiast transmisji ale takiego frajerstwa to ja już dawno nie pamiętam. Ktoś mi przypomni kiedy ostatnio Juve przegrało mecz prowadząc 2 bramkami?
Boromir pisze:Rossi może zagrać, bo z tego co wiem to jest obunożny więc może zmienić zarówno Giovinco jak i Camora. Zwłaszcza tego drugiego bym oszczędzał bo co się dzieje w tym klubie z kontuzjami to wiemy, jak Mauro jest szklany też wiemy.
Może ja już nic nie będę więcej pisał, co prawda kontuzja nie groźna ale wystarczyło to by Tiago spartolił cały wysiłek jaki włożył w odbudowanie swojego wizerunku dobrymi występami na początku sezonu.

Mimo porażki jednak gra nie wyglądała źle, nasi myśleli że Napoli (tak jak Sampa) odda mecz już bez walki i się przeliczyli. Krycie przy rzutach rożnych fatalne. W ogóle krycie było dzisiaj fatalne. Scudetto się oddala ale trzeba wierzyć, nie takie rzeczy się już zdarzały, świńska grypa panuje na Ukrainie, kto wie co będzie... :roll:

Wróć do „Włochy”