Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 31 paź 2009, 22:43

Przed spotkaniem Barcy spokojnie mozna sobie zalozyć ze beda 2-3 rażace błedy bo to nie nowość. Czy dzisiejszy mecz był gorzej sedziowany od tego z Malaga, być moze, tam prowadzilismy wiekszego zagrozenia ze strony rywali nie bylo. Jednak dzisiaj Blaugrana nie wygrala i te bledy nie mozna poprostu pominąć.
Barca nie wygrala takze przez skuteczność, bo byly sytuacje zeby spokojnie prowadzić, była sytuacja w 90 minucie, zeby załatwic sprawe, tego nie wykorzystali zawodnicy i to jest bardziej martwiace niz błedy sedziego. Bardziej martwi także brak regularnosci ostatnio, Barca gra dobre spotkania, pozniej wypada blado, nie tworzac juz takiej ilości sytuacji. Pampeluna w tym sezonie narazie wyglada dobrze i zapowiadal sie ciezki mecz, tak było i zawodnicy nie wyciagneli wniosków, wygladało to czasami jakby czekali na bramke na 1-0 czy pozniej na 1-1.
Jednak najgorsze w dzisiejszym spotkaniu, moze w kilku ostatnich była obrona, szczegolnie środek. Pique moze sie przytrafić jeden slabszy, bo nie jest maszyną, ale Chygrynkiy i Marquez zawodza ostatnio non-stop... Dochodzi do tego, ze mozna zakladac strate bramki jesli wchodzi Rafa, a Ukrainiec po udanym debiucie zalicza przecietne badz naprawde slabe wystepy. Nie wiem czy to wina ostatniego urazu, ale straszne ma braki szybkosciowe.
Zobaczymy jak bedzie dalej, ale być może dobrym rozwiązaniem by bylo ustawienie obok Pique - Abidala.
Barce czekaja 2 spotkania przed przerwa, z czego te w Rosji trzeba raczej wygrać. pozniej bedzie juz dostepny Alves, wiec powinno wrócic wszystko do normy.

Wróć do „Hiszpania”