1:0 dla mnie.Wilmore pisze:Co do progresu w ostatnich dniach natomiast - to też kolejna iluzja.
Mówiłem, że Leo się uczy i wyciąga wnioski z każdego meczu. Dziś ze zmian nie wypstrykał się tak szybko jak to było z Napoli i przez to w końcówce, gdy przeciwnikowi nie zostało nic innego jak rzucić wszystkie siły do ataku wprowadził defensywnego zawodnika.
2:0
A co do meczu. Kolejne punkty. Jesteśmy już na 4 miejscu w tabeli. Mówiłem, że jesteśmy skuteczni i, że wygramy z Parmą. Piłkarze tego dokonali. Nie wypada się więc nie cieszyć. Mówiłem, że te pesymistyczne teorie, że niby Milan się sypie (
Fajnie, że gola strzelił Boriello, który z ostatniej bramki cieszył się chyba w 65.;f
Nie zmienia to jednak faktu, że i tak wolałbym oglądać Huntera.
Na plus jak dla mnie dzisiaj zagrał Thiago Silva. A ten akcyjka pod koniec? Mniam. Palce lizać.
Natomiast najsłabszymi ogniwami w dzisiejszym spotkaniu byli niewątpliwie Oddo, Pato i standardowo Seedorf, którego stać już tylko na pojedyncze przebłyski. Modlę się o to, że gdy przyjdzie Beckham to wreszcie ten ostatni usiądzie na ławie i będzie tam siedział do końca kariery. Czas Seedorfa w futbolu już minął. O ile na chwilę obecną rozumiem, że nie za bardzo ma go kto zastąpić, o tyle nie zrozumiem jeśli za np. pół roku Seedorf wciąż będzie wychodził w pierwszej 11.
Mam też nadzieję, że Pato nie został świętą krową i nie będzie tak, że nawet jakby rozgrywał najgorsze spotkanie w życiu to i tak będzie wciąż biegał po boisku.
Noo. To chyba tyle.;]
Forza Milan!



