Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
brzycho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 01 lut 2006, 10:19
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: brzycho » 31 paź 2009, 23:23

Wilmore pisze:Co do progresu w ostatnich dniach natomiast - to też kolejna iluzja.
1:0 dla mnie. 8)

Mówiłem, że Leo się uczy i wyciąga wnioski z każdego meczu. Dziś ze zmian nie wypstrykał się tak szybko jak to było z Napoli i przez to w końcówce, gdy przeciwnikowi nie zostało nic innego jak rzucić wszystkie siły do ataku wprowadził defensywnego zawodnika.
2:0 8)

A co do meczu. Kolejne punkty. Jesteśmy już na 4 miejscu w tabeli. Mówiłem, że jesteśmy skuteczni i, że wygramy z Parmą. Piłkarze tego dokonali. Nie wypada się więc nie cieszyć. Mówiłem, że te pesymistyczne teorie, że niby Milan się sypie ( :lol: ) itp. są z dupci wzięte. Mam nadzieję, że tym razem nikt (Wilmore? :roll: )nie będzie pisał, że Parma jest w chwili obecnej w kiepskiej formie, albo że rywale dali nam zwycięstwo na tacy, albo jeszcze inne pierdółki...;]

Fajnie, że gola strzelił Boriello, który z ostatniej bramki cieszył się chyba w 65.;f
Nie zmienia to jednak faktu, że i tak wolałbym oglądać Huntera. 8)

Na plus jak dla mnie dzisiaj zagrał Thiago Silva. A ten akcyjka pod koniec? Mniam. Palce lizać.

Natomiast najsłabszymi ogniwami w dzisiejszym spotkaniu byli niewątpliwie Oddo, Pato i standardowo Seedorf, którego stać już tylko na pojedyncze przebłyski. Modlę się o to, że gdy przyjdzie Beckham to wreszcie ten ostatni usiądzie na ławie i będzie tam siedział do końca kariery. Czas Seedorfa w futbolu już minął. O ile na chwilę obecną rozumiem, że nie za bardzo ma go kto zastąpić, o tyle nie zrozumiem jeśli za np. pół roku Seedorf wciąż będzie wychodził w pierwszej 11.
Mam też nadzieję, że Pato nie został świętą krową i nie będzie tak, że nawet jakby rozgrywał najgorsze spotkanie w życiu to i tak będzie wciąż biegał po boisku.

Noo. To chyba tyle.;]


Forza Milan! 8)

Wróć do „Włochy”