Nad czym się mam zastanawiać? Czy wygłoszenie prywatnego przemówienie czy nawoływanie do śpiewania jeszcze jeden to jest złamanie prawa?zastanów się nad sobą... Gdy pierwszy raz zaśpiewał "jeszcze jeden" poszły gwizdy i buczenie. Większość wiedziała o co chodzi... To miało ukryty przekaz, a trzeba było słyszeć przemowę S. przed meczem i wiedziałbyś o co chodzi. Najbardziej wkurza to, że mądrych udają Ci co nie byli i nie słyszeli
O czym ty do mnie człowieku rozmawiasz? Czy ja pochwalam ten wyczyn?Dorośnij. Szukasz na siłe usprawiedliwienia. Gdzie byli S kumple? Dlaczego wyszło ze stadionu kilkadziesiąt osób, które i tak potem wróciły na mecz? Nie potrafisz zrozumieć, że koleś przegiął pałę i stracił szacunek u kibiców Legii?? Poczytaj, popytaj. Nawet starszyzna hoolsów z Ł3 potępia wczorajszy wybryk!
Z tego co sobie przypominam protest był na parę meczów zawieszony i był prowadzony doping, przez tego pana z tego samego miejsca.Przepraszam jakiemu klubowi kibicujesz? Byłeś kiedyś na Ł3? Czytasz jakieś newsy w necie? Chyba nie...
To, że przesadził tzn. że trzeba go zawinąć jak bandytę do suki i na komendę?poza tym oczywiscie jest to tylko pretekst do usuniecia go... podobno najwikeszy mafiozo poszedl siedziec za podatki.... tak samo masz w tym przypadku... koles przesadzil, a pod wzgledem formalnym mozna argumentowac jego "wyproszenie" faktem, ze byl na plocie co jest pogwalceniem regulaminu.



