No to jest oczywiste. Po prostu misio poruszył dość ciekawą kwestię i w ogólnym sensie przekazu (w niektórych fragmentach nie) ma sporo racji. Sam widzisz, że w Milanie są obrońcy potrafiący wyprowadzić piłkę. Są tacy w wielu drużynach i dlatego ciekawym jest fenomen z obrońcami Barcelony.Wilmore pisze:Ale są obrońcy i obrońcy w tym elemencie - choćby w Milanie masz Kaladze i Silvę, którzy potrafią pójść z piłką do przodu, bardzo dobrze znaleźć partnera na skrzydle, zrobić przewagę w linii pomocy, albo masz Nestę, który potrafi odebrać piłkę i ustawić się jak nikt na świecie, ale później oddaje futbolówkę do kolegi i w rozegraniu akcji bierze udział zazwyczaj poziomo, nie pionowo.



