Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 02 lis 2009, 14:54

O nieźle. Nie miałem przez nieco ponad 24 godziny dostępu do internetu i widzę, że akurat sporo się działo w temacie. W sumie to jednak cieszę się bo to jakieś ciężkie klimaty były jak widzę.

Odnośnie meczu z Osasuną to cholernie szkoda punktów bo pomimo słabej gry mogliśmy spokojnie ten mecz wygrać. Piłkarze spisali się słabo, sędzia jeszcze gorzej, ale trudno. Środowy mecz dużo ważniejszy. Grunt, że Keita dalej wymiata :lol:

Alves :] Doskonała informacja. Skoro już otrzymał zielone światło to pewnie zagra od pierwszych minut. W obliczu słabej gry Marqueza na środku musimy zagrać Puyolem i Pique.

Tyle ode mnie na ten moment bo nie sposób się ustosunkować do wszystkiego co zostało napisane. Siły nie mam po prostu.

Wróć do „Hiszpania”