Spalonego na 100% nie było. W pewnym momencie też doszły mnie słuchy, że coś nie halo z tą bramką, ale zobaczyłem powtórki z odpowiednim zatrzymaniem i wszelkie wątpliwości zostały rozwiane.Wilmore pisze:Złapać piłki nie dałby rady i Iker z Buffonem, stąd decyzja o zbiciu jej przyklejonej do linii końcowej była perfekcyjna - a że stał tam Benzema (co tam, że był na spalonym) i dobił z ostrego kąta, to akurat nie jest winą Brazylijczyka.
Dida raczej błędu tam nie popełnił. Rykoszet dodatkowo utrudnił interwencję.
Dinho solidnie zapracował na kartkę, ale chyba nie na czerwo chociaż może gdybym zobaczył jakąś kompilację z jego zagraniami to opinia by się zweryfikowała bo pamiętam, że grał dość ostro.


