Masz jakieś? Bo ta kiepska, rozmyta jakość na telewizji N zupełnie nie pozwoliła mi zobaczyć odpowiedniej powtórki, żeby stwierdzić z całym przekonaniem, że spalonego nie było. Przeciwnie, powtórki z N wskazywały właśnie na bramkę po spalonym.Spalonego na 100% nie było. W pewnym momencie też doszły mnie słuchy, że coś nie halo z tą bramką, ale zobaczyłem powtórki z odpowiednim zatrzymaniem i wszelkie wątpliwości zostały rozwiane.



