Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 04 lis 2009, 20:34

trenera modlącego się na różańcu to ja jeszcze nie widziałem :lol:
A wynik niesamowicie ważny, bo Rubin ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań, co może mieć znaczenie fundamentalne, bo o ile się orientuje gdy ma się tyle samo pkt. decydujące są bezpośrednie starcia, nie bilans bramek. Może ktoś potwierdzić?
Kto by pomyślał :shock: , swoją drogą Ruscy sobie na dzisiejszy remis zasłużyli, byli bardzo dobrze poukładanie w defensywie i posiadanie Barcy na nic się nie zdało, a nawet wyprowadzili w końcówce kilka bardzo groźnych kontr, który spokojnie mogły, a może nawet powinny zakończyć się golem (ten w białych rękawiczkach 2 mógł strzelić)

Wróć do „Hiszpania”