???Bienias pisze:az ciesnie sie na usta gdzie byl Ibra. Wlasnie miedzy innymi po to byl kupiony zeby w takich meczach robic przewage. ehh
W pierwszym meczu było to samo(L)oczkerson pisze:trenera modlącego się na różańcu to ja jeszcze nie widziałem
Generalnie żenada z naszej strony. Dopiero wpadłem do domu a już zdążyłem przeczytać (a wcześniej wysłuchać) kilku wypowiedzi jakoby nic się nie stało i w ogóle, ale to jest za przeproszeniem - pierdolenie.
Nawet nie chce mi się tego spotkania opisywać. Nawet przyjmując, że rywal dobrze się bronił to i tak należało to wygrać bo piłki na zwycięstwo były. Rubin oczywiście miał swoje groźne kontry a w zasadzie jedną świetną okazję, ale Barcelona miała ten mecz w zasięgu ręki kilka razy. Niestety skuteczność żenująca i naprawdę aż się odechciewa pisać. Zlatan mógł ustawić mecz już na samym początku, ale zmarnował setkę trafiając w słupek. W pierwszym meczu był słupek i poprzeczka. Messi niestety bardzo słabo. Pisałem o tym już wcześniej i dzisiaj niestety nie było lepiej.
Iniesta dzisiaj na ataku bardzo słabo. Alves również słaby mecz. Zabrakło atutów.
Ogólnie rzecz biorąc beznadzieja. Teraz musimy wygrać z Interem u siebie i z Dynamem na wyjeździe ['] Oczywiście wyniki w zasięgu ręki, ale gramy z nożem na gardle i nie będę w szoku jeżeli się nie uda. O ile mecz z Interem nie wydaje mi się trudniejszy od jakiejkolwiek potyczki na wschodzie o tyle mecz o wszystko w Kijowie w ostatniej kolejce to masakra. A po drodze Gran Derby


