Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Babel » 05 lis 2009, 12:31

Nie no uszczypliwie szukałem wyjasnienia dla pewnych faktów. Znasz moje podejście i równiez wiesz, że rozumiem o co Ci chodzi.

Tuz po losowaniu wydawało mi sie, że rozjedziecie te grupe i pisze to bez cienia ironii. Po 4 kolejkach sytuacja juz nie wyglada tak różowo (po Interze spodziewałem sie dwóch punktów więcej po 4 kolejkach, wiec od wczoraj od 85 minuty jest znośnie, liczylem ze Barcelona zabierze punkty naszym rywalom :P ) i po prostu na tym etapie Barca gra słabiej niż przed rokiem. Jasne forma może iść w góre, ale trzeba założyć z góry, że nie popełniono żadnych błedów w przygotowaniu. Ty jestes tego pewien i ok, ale naprawde znajac potencjał Barcy te 5 punktów wygląda dość przeciętnie i mysle, że najgorsza rzecza jaka może zrobić Inter przygotowując sie do tego meczu to pojechac na Camp Nou po remis lub najniższy wymiar kary. Może ten motyw z różancem nie jest taki najgorszy? Do tego mogę przypuszczac, ze forma Interu tez idzie w góre bo przed Mourinho trzy kluczowe spotkania Roma, Fiorentina i Juventus (przedzielone Bolonia) i jesli naiwnie zakładajac, że w Interze tez nad tym panuja to forma tez powinna rosnąć.

Ja po Interze spodziewam sie wszystkiego - nawet braku awansu. Nie zaskoczą mnie niczym, szczegolnie w LM. W waszym przypadku po porażce z Rubinem u siebie i remisem na wyjeździe mecz z Interem nie powinien byc traktowany tak hop siup, czy jako przystawka przed derbami z Realem.

Wróć do „Hiszpania”