Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 05 lis 2009, 12:47

Pełna zgoda. Nie byłoby przesadę stwierdzenie, że trochę się przejechaliśmy. Nawet zakładając słabszą grę nikt na pewno nie brał pod uwagę aż tak słabych (nie ukrywajmy tego) wyników w Lidze Mistrzów. Scenariusz miał być inny, ale sytuacja się skomplikowała i mecz z Interem automatycznie awansował do miana kluczowego. Tutaj nie ma z czym polemizować.

Błędów w przygotowaniach może i nie popełniono. Sęk w tym, że mecze trzeba wygrywać nawet grając słabiej a z tym bywa różnie. Może należało wczoraj wprowadzić agenta specjalnego Pedro Rodriqueza, który ratował nas już w podobnych sytuacjach? :P

Nie ma mowy, aby ktokolwiek potraktował mecz z Interem tak hop siup czy jakkolwiek inaczej niż absolutnie poważnie. Zresztą sam Guardiola powiedział już, że jeżeli nie wygramy pozostałych dwóch spotkań to nie zasługujemy na awans. Nie mogę się już doczekać tego tygodnia. Mecze z Interem i Realem powinny nam powiedzieć dość dużo o zespole.

Wróć do „Hiszpania”