Za Eto gralismy tzw wlazenie do bramk. Teraz gramy dosrodkowania takie ...sam widziales wczoraj czyli nijakie. Poza tym wczesniej tez mielismy dosrodkowania wiec nie generalizowalbym az tak bardzo.Nie gramy jak z Eto'o. Naprawdę nie przypominam sobie, abyśmy z Eto'o mogli grać górne piłki a Kameruńczyk tak idealnie je kleił i odgrywał czy też od razu precyzyjnie strącał gdzie trzeba. Bramek też strzela ile trzeba. Chyba tylko przeciwnicy tego transferu mogą twierdzić, że jak do tej pory Ibra zawodzi. Ja jestem w pełni usatysfakcjonowany jego grą.
Piszesz coś o wchodzeniu z piłką do bramki. Oczywiście wielu piłkarzy w naszym zespole ma taki fetysz, ale to się nie zmieni. Po prostu Barcelona tak gra. Nie od dziś i nie od wczoraj. Zlatan nie jest temu winnyZa czasów Samuela też tak graliśmy i między innymi dzięki temu Kameruńczyk miał tak wiele 'patelni' w sezonie.
Ja nie mowie ze zawodzi, ale tez nie widze wymiernych korzysci w zwiazku z zastapieniem Eto. Oczekuje od niego wiecej niz od poprzednika.


