Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 07 lis 2009, 13:54

Idąc tym tokiem myślenia to 3/5 drużyny powinno już odpocząć a są starsi od niego !
Spójrz na rotację - Oddo, Zambrotta, Abate, Antonini na bokach obrony dość sprawnie się zmieniają. Na środku Kaladze też swoje zagrał zmieniając Silvę, Nesta właściwie jest tylko murowanym kandydatem do gry, ale to mniej wymagająca fizycznie pozycja. Idąc do przodu - Pirlo gra zawsze, bo nie ma dlań zmiennika, defensywnego pomocnika gra trzech różnych graczy w zależności od rywala. Z boku ataku Ronaldinho i Pato grają zawsze w tym ustawieniu, zmienia się snajper tylko.
Czołówka pod względem minut w drużynie:
Pirlo - 1295 minut.
Pato - 1264 minut.
Nesta - 1148 minut.
Seedorf - 1128 minut.
Ronaldinho - dopiero 897 minut. (niewiele mniej, bo 885, zagrał Ambrosini).
Jak widać - Pato gra zaraz obok Pirlo najwięcej w zespole. Wiem, że nie ma za bardzo kogo za niego wystawić na jego pozycji, ale i zespół mógłby dać mu odpocząć zmieniając swoje ustawienie - Borriello z Inzaghim w ataku, za nimi Ronaldinho/Seedorf, albo Abate na skrzydle, Borriello i Ronaldinho obok niego w ofensywie, możliwości jest jeszcze kilka.
Na koniec - jest OLBRZYMIA różnica w obciążaniu w taki sposób organizmu Pirlo, a Pato, który ma 20 lat i jest jeszcze w etapie dynamicznego rozwoju, jego obecna sprawność do gry w każdym meczu odbije się nie tylko przygasającą formą w tym sezonie, ale i wyczerpanym organizmem za sezonów 10 (co pewnie nie jest naszym problemem, bo wtedy przejdzie do Realu za 100 milionów euro :P ). Szkoda chłopaka, powinien Leonardo go zdjąć w najbliższym meczu przed końcem, albo nawet wprowadzić na drugą połowę, żeby wstrząsnąć rywalami, niedługo niezwykle istotny mecz ( :roll: ) z Zurichem, warto, by był wtedy w pełni sił.

Wróć do „Włochy”